niedziela, 17 listopada 2013

Giełda

Niestety dzisiejszy dzień na giełdzie to była porażka, ludzie nie są gotowi jeszcze na pomysły i dekoracje świąteczne bynajmniej w tych rejonach ;) Zmarzłam i utarg niewielki , trudno i tak bywa. Jestem zmęczona fizycznie i psychicznie więc teraz krótka przerwa w dostawach prac, muszę odpocząć. W razie pytań piszcie albo tu albo na facebooku też mnie można znaleźć po imieniu i nazwisku. Wszystkim życzę udanych kolejnych prac, bo ja nie wiem czy pojadę jeszcze na giełdę , ciężko mi to określić czy będę mieć taką możliwość i czy nie będzie już tylko bardziej zimno i nie będę już jechać.Ale moje prace się na pewno nie zmarnują , część pójdzie na szczytne cele a część do klientów stałych i dla rodziny :)