poniedziałek, 30 grudnia 2013

Babcia z dziadkiem

Witajcie moi drodzy , pokaże wam różne efekty z masy solnej , eksperymentowałam nieco z masami i przepisami , tak w ramach zabawy z dzieckiem w tych wolnych świątecznych dniach, a jako że za niedługo Dzień Babci i Dziadka chciałam ich stworzyć .





Drobne elementy wyszły dobrze. Niestety z całości nie jestem zadowolona.




Jak widzicie dziadkowie zjechali z kanapy, ale to się stało podczas pieczenia, starałam się ich usadzić i poprawić w tym piekarniku ale nadal się obsuwali. Dywanik się lekko sfalował, czyli zbyt cienkie ciasto będzie się odkształcać. U góry kanapy też widać jak się lekko wygięła. Tutaj użyłam przepisu z olejem i bez mąki ziemniaczanej.


To moi drudzy dziadkowie, inna masa i tu efekt jest fajny . Wszystko zostało na swoim miejscu tak jak podczas lepienia. Z tego przepisu robiłam ostatnie moje aniołki, więc jak najbardziej polecam : szklanka mąki pszennej, szklanka soli, pół szklanki mąki ziemniaczanej, woda/nieco ponad pół szklanki/ , ciasto ma mieć konsystencje twardszego nieco ciasta jak na pierogi ale też ma być elastyczne. 

Ostatni wytwór to serduszko z samymi głowami dziadków , niestety przepis też inny co widać na rantach, ciasto się kruszyło. Tu korzystałam z przepisu z olejem i mąką ziemniaczaną . Niestety jak dla mnie też odpada.