czwartek, 12 marca 2015

Zielono mi

Dobra wyrobiłam się z kolejną pracą do zabawy ale nie wiem co na to Stefan czy połknie czy wypluje haha Koleżanka zażyczyła sobie zieloną filiżankę z żółtymi różami i pustym środkiem na swoje jajeczka , ale ja chciałam dostać się do zabawy i musiałam pokombinować no bo wtykać nic w pracę nie mogłam, także położyłam delikatnie różowe jajeczka na wydmuszkach i różowe perełki, nie wiem czy nie za mało różowego, z tąd obawa przed Stefanem :) Co do kolorku zielonego lubię go bo uspokaja, szczególnie spacerki po lesie , do którego mam blisko :) Jak najbardziej grillek w ogródku na trawce :) Z ciuchów , ozdób itd  niestety u mnie tego kolorku brak ale za to kwiaty są w doniczkach, jak nie zapomnę ich podlać to są zielone haha .Co u mnie chyba bez zmian , ciągle w kółko praca , chorubska jak nie moje to małego i takie obłędne koło, już nie wiem przez ile tygodni i ble ale staram się mieć chwilę na oddech i relaks :) Do kolorku na kwiecień to chyba żółty by się nadał ;) a do seledynu widzę jaskrawy fiolet i żółty.